W środę 20 lipca, mieszkaniec Nowej Soli  podczas spaceru odnalazł w lesie na skraju miasta psa, przywiązanego  obrożą do drzewa.

Zwierzę było skazane na pewną śmierć – nie miało możliwości oswobodzenia się. Mężczyzna powiadomił o tym policję, a ta straż miejską, która natychmiast przyjechała na miejsce zdarzenia. Pies został przez strażników uwolniony i przewieziony do przychodni weterynaryjnej, gdzie lekarze podali zwierzęciu odpowiednie leki. Pies był wystraszony i odwodniony, jednak jest w coraz lepszej kondycji. Po umieszczeniu informacji o tym zdarzeniu na miejskim Facebooku, otrzymaliśmy wiele informacji od osób, które chciały nam pomóc w ustaleniu sprawcy tego bestialskiego czynu. Jedna z tych informacji, okazała się właściwym tropem – strażnicy powiadomili policję, a ta wszczęła śledztwo. Dziś pies przebywa pod opieka wolontariuszy z Nowosolskich Adopcji Zwierząt, a sprawa jest w toku. Strażnicy Miejscy będą występowali w charakterze oskarżyciela posiłkowego, żądając kary bezwzględnego pozbawienia wolności dla sprawcyze względu na drastyczność zdarzenia.

Zobacz także

Trwa przebudowa największego podwórza w Nowej Soli

Na największym nowosolskim podwórku praca wre - w kwartale ulicy Zjednoczenia/Grota Roweckiego/Wojska Polskiego/Waryńskiego prace nabierają tempa.

Więcej…

Coraz bliżej budowy wałów przeciwpowodziowych

W poniedziałek 20 marca w Urzędzie Marszałkowskim podpisano umowę na zarządzanie projektem dotyczącym ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry, finansowanym z Banku Światowego.

Więcej…

Konkurs - Listy z Nowej Soli...

Tu pracujemy, śpimy i robimy zakupy. Tu chodzimy na spacery, poznajmy swoje pierwsze miłości, mamy ulubioną piekarnię, w której gdy byliśmy mali, mama kupowała najlepsze na świecie rogale.

Więcej…