W latach I wojny światowej ludność i przemysł miasta w dużej mierze pracowała na potrzeby wojenne. Trwałym śladem zaangażowania mieszkańców Nowej Soli w wojnę był ufundowany po wojnie pomnik ku czci poległych żołnierzy 7 Rezerwowego Regimentu Piechoty, który stanął w pobliżu gimnazjum.
Czasy Republiki Weimarskiej w Nowej Soli, jak i w całych Niemczech, charakteryzowały się gwałtownymi przeobrażeniami społecznymi i politycznymi. Powojenny kryzys gospodarczy i szalejąca hiperinflacja spowodowały spadek poziomu produkcji i obniżenie poziomu życia mieszkańców. Szczególnie burzliwy był rok 1923, kiedy to doszło w mieście do demonstracji i rozruchów zakończonych demolowaniem sklepów.
Lata dwudzieste i początek trzydziestych to okres wychodzenia z kryzysu. Pomimo piętrzących się trudności władze miasta przeprowadziły szereg śmiałych inwestycji. Przebudowano sieć wodno-kanalizacyjną, wytyczano nowe ulice i rozpoczęto budowę osiedli mieszkaniowych zlokalizowanych w kierunku Rudna i Kożuchowa (obecne ulice Sienkiewicza, Kochanowskiego, Siemiradzkiego).
W 1930 r. oddano do użytku nowoczesny budynek szpitala powiatowego; w końcu 1932 r. otwarto nowy most przez Odrę; w tym samym roku wzniesiono nowy budynek gimnazjum oraz gmach filii Banku Rzeszy (obecny Bank Spółdzielczy). Zmiany zachodziły również w przemyśle. Modernizowano stare fabryki i uruchamiano nowe przedsiębiorstwa, m.in. zakład przetwórczy szczeciny i mleczarnię. Kwitło życie towarzyskie i kulturalne.
Liczne kina i restauracje, dostarczały mieszkańcom rozrywek, organizując koncerty i zabawy taneczne. Dużą popularnością cieszyły się rodzinne wycieczki do lasu za Odrą (Oderwald), gdzie zorganizowano liczne ścieżki spacerowe i dydaktyczne. Na początku lat 30. na skutek zmian granic administracyjnych miasta doszło do znacznego wzrostu liczby jego mieszkańców. W granicach miasta znalazły się bowiem, dotychczas samodzielne gminy Koserz i Stare Żabno. W 1936 r. liczba ludności miasta przekroczyła 17 tys. osób.
Wraz z przejęciem władzy w Niemczech przez Hitlera, rozpoczął się nowy rozdział w historii miasta. Zlikwidowano partie polityczne i rozwiązano związki zawodowe. Ludność miasta stopniowo poddawała się propagandzie. Skupiona w tworzonych masowo przez partię nazistowską organizacjach, włączyła się czynnie do budowy „tysiącletniej Rzeszy”. Zamówienia rządowe spowodowały ożywienie przemysłu metalowego i ruch w branży budowlanej, a co za tym idzie spadek bezrobocia.
Od 1936 r. ruszyły pełną parą prace budowlane na potrzeby planowanej wojny. Na terenie miasta i nowosolskich zakładów przemysłowych wybudowano kilkanaście schronów przeciwlotniczych. Wznoszono również umocnienia nad Odrą. Już od początku lat 30. niemieckie władze wojskowe realizowały plan budowy fortyfikacji nad brzegami rzeki, z czasem przybrały one kształt regularnej linii umocnień zwanej Pozycją Odrzańską (Oderstellung).
Do 1939 r. wybudowano na odcinku od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego ponad 700 żelbetowych schronów. W okolicach Nowej Soli tzn. na odcinku od Bukowej Góry do Bytomia Odrzańskiego powstało łącznie ponad 120 obiektów. W 1939 r. rozpoczęto przygotowania związane z planowanym uderzeniem wojsk niemieckich na Polskę, polegały one głównie na uzupełnieniu istniejących już umocnień systemem fortyfikacji polowych.