Budowa 220 miejsc postojowych na os. Konstytucji 3 Maja pokazuje, że miasto rozwiązuje problemy mieszkańców. Ale trudności z parkowaniem nie dotyczą tylko tej części Nowej Soli. Najwięcej sygnałów do urzędników dociera od mieszkańców kamienic i budynków przy ul. Piłsudskiego oraz w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Trudności z zaparkowaniem przy urzędzie czy uczucie, że wykupiony abonament w strefie płatnego parkowania nie gwarantuje miejsca – to tylko niektóre z bolączek. W odpowiedzi na te głosy miasto planuje kompleksowy audyt strefy płatnego parkowania

Jak wyjaśnia wiceprezydent Nowej Soli Tomasz Twardowski, bezpośrednim impulsem do działania były właśnie sygnały od mieszkańców oraz wnioski radnych miejskich. – Kilku radnych podjęło temat podczas pracy w komisjach wskazując, że w niektórych rejonach miasta strefy są nielogiczne. Zastanawiano się, dlaczego jedna część ulicy jest płatna, a druga nie. Chcieli, aby system został zweryfikowany i ujednolicony – mówi. Władze miasta doszły do wniosku, że sprawa wymaga szerszego, kompleksowego podejścia. – Nie możemy robić audytu tylko na jednej czy dwóch ulicach. Trzeba to uregulować kompleksowo – podkreśla wiceprezydent.

Co zbada firma audytowa?

Ponieważ miasto nie jest w stanie samodzielnie przeprowadzić tak szczegółowej analizy, zwrócono się od firm zewnętrznych. Dwie odpowiedziały na zapytanie i złożyły swoje propozycje. – Jesteśmy na etapie wyboru audytora. Zadaniem takiej firmy będzie nie tylko diagnoza, ale także zaproponowanie konkretnych rozwiązań usprawniających parkowanie w mieście – tłumaczy Twardowski. Audyt ma objąć całą Nową Sól, ze szczególnym uwzględnieniem kilku newralgicznych punktów. Jednym z nich jest centrum, gdzie problem dotyka zwłaszcza starszych mieszkańców. – Docierają do nas sygnały, że ci ludzie, mimo wykupionych karnetów, fizycznie nie mogą zaparkować, bo brakuje miejsc. Chcemy, aby firma zaproponowała rozwiązania, które dadzą im swego rodzaju pierwszeństwo – zaznacza Twardowski.

Petencie, zaparkujesz wreszcie przy urzędzie!

Kolejnym kluczowym tematem jest parkowanie dla petentów w okolicy Urzędu Miejskiego. – Dzisiaj znalezienie miejsca, żeby wyskoczyć i odebrać np. dowód osobisty, graniczy z cudem – przyznaje wiceprezydent. Dlatego jednym z priorytetów audytu będzie znalezienie sposobu na wymuszenie rotacji na parkingach wokół urzędu, szczególnie od strony Urzędu Stanu Cywilnego. Już dziś rozważane jest przeniesienie parkingu dla urzędników w inne miejsce, np. w okolice portu, aby zwolnić miejsca dla interesantów. – Dobrym rozwiązaniem wydaje się wprowadzenie darmowej pierwszej godziny dla petentów, którzy załatwiają sprawę. Po przekroczeniu tego czasu naliczana będzie opłata. To spowoduje, ze nikt nie będzie zostawiał tam samochodu na cały dzień pod pretekstem wizyty w urzędzie – tłumaczy Twardowski.

Nowe lokalizacje pod strefę?

Audyt przyjrzy się również miejscom, które obecnie są darmowe, ale – zdaniem władz – mogłyby przy zachowaniu zdrowego rozsądku generować przychód dla miasta. Jako przykład Twardowski podaje parking przy pływalni i hali sportowej przy ul. Zjednoczenia. – Ten parking wybiera wielu kierowców, nawet tych niekorzystających z basenu czy hali, bo po prostu parkują tam za darmo. Można by wprowadzić opłatę, ale z systemem, który chroniłby korzystających z obiektów, np. pierwsze dwie godziny darmowe po okazaniu biletu – tłumaczy. – To kwestia mądrego opracowania regulaminu i odpowiedzialnego podejścia do tematu – dodaje.

Planowany termin rozpoczęcia audytu to początek przyszłego roku, a jeśli uda się szybciej podpisać umowę – koniec bieżącego. Firma będzie miała na to około 3-4 miesiące. Oznacza to, że pełne sprawozdanie i rekomendację miasto powinno otrzymać na przełomie marca i kwietnia 2025 roku.

Dopiero na podstawie tej kompleksowej analizy władze Nowej Soli podejmą decyzje o ewentualnych zmianach w organizacji strefy płatnego parkowania. Cel jest jeden: usprawnić parkowanie tak, aby system był bardziej logiczny, sprawiedliwy i przyjazny dla wszystkich – mieszkańców, petentów i gości.