– 5,4 mln zł funduszy europejskich już mamy, a na stole leży kolejne 12,6 mln zł do wzięcia w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych – wylicza prezydent Nowej Soli Beata Kulczycka. To nie deklaracja, a fakt. Miasto skutecznie otwiera kolejne strumienie unijnego dofinansowania, by finansować wielkie zmiany
– Sięgamy po pieniądze zewnętrzne, żeby zrealizować ważne dla mieszkańców zadania rekreacyjne – podkreśla prezydent Kulczycka. – Przywrócimy świetność Kaczej Górki, Parku Krasnala, mariny. Nad Odrą chcemy wybudować nowoczesną tężnię. Niektóre z tych zmian zobaczymy już z początkiem przyszłego roku – uściśla.
Kacza Górka: zielone płuca miasta
Formalny „start” dla rozpoczęcia zaplanowanych inwestycji dało podpisanie umowy w ostatni dzień ubiegłego roku. 31 grudnia Prezydent Beata Kulczycka podpisała umowę z członkiem Zarządu Województwa Łukaszem Poryckim w obecności wicemarszałka Grzegorza Potęgi i dyrektor Izabeli Kumor-Pilarczyk. Dokument przyznaje dofinansowanie w wysokości 5,4 mln zł na gruntowną modernizację Kaczej Górki. – To historyczna inwestycja, która zmieni oblicze tej części miasta – komentowała tuż po podpisaniu prezydent Kulczycka, dziękując jednocześnie koleżankom i kolegom z urzędu miejskiego za zaangażowanie w projekt. – Przed nami kolejny etap prac, ale to dopiero początek pozytywnych zmian! – zapowiedziała.
Na Kaczej Górce zamiast betonowych alejek powstaną naturalne przepuszczalne ścieżki. Zaniedbany staw odżyje dzięki aeratorowi, który oczyści i natleni wodę. Teren wzbogacą altany, pomosty, schronienia dla zwierząt i łąki kwietne. – To ma być prawdziwa, tętniąca życiem enklawa, gdzie przyroda i mieszkańcy są w symbiozie – mówi prezydent. Cała inwestycja to koszt ok. 9 mln zł.
Park Fizyki również zyska
Równolegle Park Fizyki przejdzie swoją edukacyjną odnowę. – To miejsce zyska nowy charakter – wyjaśnia Kinga Bułhak-Wołkowska z Wydziału Inwestycji. – Skupimy się na pielęgnacji starych, potężnych dębów i usunięciu gatunków inwazyjnych. Pojawią się rośliny miododajne przyciągające zapylacze oraz domki dla owadów. Kluczowym elementem będzie specjalna ścieżka edukacyjna uzupełniona o modele i tablice informacyjne. Chodzi o to, by poprzez bezpośredni kontakt poznawać bogactwo lokalnej przyrody – dodaje.
Park Krasnala, Wodny Świat, marina i tężnia
Ale to dopiero początek szerszej wizji. Pozyskanie kolejnych 12,6 mln zł z ZIT otwiera drogę dla nowych projektów na obszarze około 16 hektarów wzdłuż Odry. Planowanych jest tam pięć spójnych inwestycji: rozbudowa kultowego Parku Krasnala o część edukacyjną, budowa drewnianej tężni solankowej w sąsiedztwie Magazynu Solnego, modernizacja terenu mariny oraz stworzenie unikalnego Parku Wodny Świat. – Kompleksowo zmodernizujemy te przestrzenie – zapowiada prezydent Beata Kulczycka. – Stary budynek w Parku Krasnala zastąpi energooszczędny obiekt, a park wzbogaci się o nowe figury, tematyczne zagrody i piękny ogród sensoryczny. Rewolucja czeka też strefę zwierząt, gdzie powstaną przestronne, nowoczesne wybiegi. Podnosimy standard, ale zachowujemy duszę tego miejsca – uzupełnia prezydent.
Ogromne zmiany zaplanowano w Parku Krasnala II (przy skateparku). – Sercem tego miejsca będzie nowoczesne, pasywne Ekocentrum, zasilane zieloną energią – wyjaśnia Kinga Bułhak-Wołkowska. – Ale prawdziwa magia wydarzy się na zewnątrz: leśne przedszkole, ogród warzywny, błotna kuchnia i ścieżki sensoryczne. Chcemy, aby dzieci uczyły się ekologii przez bezpośrednie doświadczenie – tłumaczy.
W klimacie uzdrowiska
Plac przy ul Żwirki i Wigury w sąsiedztwie Magazynu Solnego wreszcie przestanie świecić pustkami. To miejsce tuż przy bulwarze nad Odrą zyska uzdrowiskowy charakter. – Stworzymy unikalny kompleks z prawdziwą tężnią solankową, otoczoną ogrodem deszczowym i słonoroślami. To będzie enklawa spokoju i zdrowia w samym centrum miasta – wyjaśnia K. Bułhak-Wołkowska.
Najmłodsi z pewnością docenią Park Wodny Świat. Znajdzie się w nim wodny plac zabaw edukacyjnych. Powstanie strefa gastronomiczna dla food trucków, pomost z altaną, plaża, a nawet boisko do plażowej piłki i bulodrom. – Wizja jest prosta: słońce, woda, ruch i dobra zabawa dla wszystkich – uśmiecha się Beata Kulczycka.
W wartym ponad 35 mln zł projekcie ujęto także zmiany na marinie. – To będzie nasza brama na Odrę – mówi prezydent. Powstanie tam punkt widokowy na rzekę. – Drewniana kładka z platformą widokową na wale otworzy zupełnie nową perspektywę na przyrodę. A na Cyplu stanie charakterystyczna ławka „serce”, idealne tło do zdjęć – dodaje.










