Jeszcze chwila i cypel nad Odrą zamieni się w… przylądek Canaveral. Nie będzie może startów rakiet NASA, ale będą starty setek rowerzystów, kosmiczne misje, lot na Księżyc i rowery przerabiane na statki kosmiczne

– Tegoroczna akcja „Nowa Sól leci na Księżyc” ma być bardziej rekreacyjna niż rywalizacyjna. Bez ścigania się z innymi miastami, za to z dużą dawką humoru, wspólnej zabawy i rodzinnej atmosfery – mówi prezydent Nowej Soli, Beata Kulczycka, która ma za sobą już pierwszy rowerowy przejazd po mieście. – Fantastycznie jest wrócić na rower. Jak każdego roku liczę na aktywność mieszkańców – dodaje. Rowerowy czerwiec ma być rekreacyjny, ale liczby nadal robią wrażenie. Cel? 384 tysiące kilometrów wykręcone wspólnie przez mieszkańców w ciągu jednego miesiąca. – Wystarczy tysiąc osób, które przejadą po 384 kilometry – wylicza z uśmiechem Hanna Prałat, koordynatorka akcji. – A przecież rok temu podczas rowerowej rywalizacji mieszkańcy przejechali ponad 555 tysięcy kilometrów.

Start rakiety z cypla

Pierwsza „misja księżycowa” wystartuje 1 czerwca o godz. 17.00 na cyplu nad Odrą. I właśnie tam przez cały miesiąc będzie biło rowerowe serce miasta. Każdy poniedziałek czerwca ma mieć własny motyw przewodni i własną „misję kosmiczną”. 8 czerwca uczestnicy ponownie wyślą na Księżyc… Łajkę. Oczywiście symbolicznie. Tym razem rowerowa zabawa połączona zostanie z pomocą zwierzętom. Rowerzyści będą mogli przynieść karmę, obroże i akcesoria dla bezdomnych psów i kotów. Wszystko trafi do Inicjatywy Nowosolskie Adopcje Zwierząt. – Chcemy połączyć jazdę na rowerze z akcją pomocy dla czworonogów. Wiem, że rowerzyści mają ogromne serca – mówi Hanna Prałat. – Nawet drobna paczka karmy może bardzo pomóc. Tydzień później, 15 czerwca, przyjdzie czas na „Kosmiczne miejsce”. Organizatorzy ogłoszą konkurs fotograficzny na najbardziej odlotowe miejsce odkryte podczas rowerowej trasy. Może będzie to zachód słońca nad Odrą, może leśna ścieżka przypominająca krajobraz z Marsa, a może zwykły zaułek miasta pokazany z zupełnie innej perspektywy.

Rower jak rakieta

Najbardziej widowiskowo zapowiada się jednak misja zaplanowana na 22 czerwca pod hasłem „Odlotowy pojazd”. Tego dnia Nowa Sól może wyglądać jak plan filmu science fiction. Będą rowery-rakiety, lampki, balony, kosmiczne dekoracje, a może nawet jednoślady przypominające pojazdy z Gwiezdnych Wojen. Organizatorzy zachęcają mieszkańców, by puścili wodze fantazji. – Chodzi o to, żeby każdy z uczestników przystroił swój rower. Ma być kolorowo, wesoło i z humorem – słyszymy. – Im bardziej kosmiczny rower, tym lepiej.

Masa Krytyczna i ogniska

Czerwiec przyniesie też dwa rowerowe ogniska. Pierwsze odbędzie się już 3 czerwca po Nowosolskiej Masie Krytycznej. O godz. 19.00 rowerzyści wystartują z parkingu naprzeciwko Parku Krasnala, przejadą rekreacyjną trasą przez miasto i wrócą na cypel. – To nie będzie przejazd dla zawodowców. Każdy może przyjechać i po prostu pojechać razem z nami. Trasa zostanie wcześniej opublikowana, ale już dziś wiadomo, że ma być dostępna dla każdego: rodzin z dziećmi, seniorów i osób, które na rower wsiadają głównie dla przyjemności. Po przejeździe uczestnicy spotkają się przy ognisku. Zasada jest prosta: organizatorzy zapewniają ogień i atmosferę, kiełbaski każdy przynosi we własnym zakresie. Drugie ognisko zaplanowano na wielki finał 30 czerwca. Tego dnia rowerzyści spotkają się o godz. 17.00 na cyplu. Stamtąd ruszą na ostatni wspólny przejazd, a wieczorem wrócą na cypel, gdzie zakończą miesiąc kręcenia przy ogniu i podsumowaniu całej akcji.

Szkoły też lecą na Księżyc

Do rowerowej misji ponownie dołączą nowosolskie szkoły. Każda z nich będzie walczyć o tytuł „Rowerowej Szkoły”, a nagrodą dla najlepszej placówki ma być wiata rowerowa. W szkołach pojawią się także specjalni „ambasadorzy księżycowi”, czyli koordynatorzy, którzy będą mobilizować uczniów i nauczycieli do kręcenia kilometrów.

Cała zabawa prowadzona będzie za pomocą aplikacji Aktywne Miasta. Użytkownicy mogą tam dołączyć do misji „Nowa Sól leci na Księżyc”, tworzyć własne grupy i zapraszać znajomych do wspólnego kręcenia kilometrów.