Nowa Sól jest o krok od przyjęcia jednego z najważniejszych dokumentów planistycznych. Plan ogólny – bo o nim mowa – ma uporządkować rozwój miasta i jasno określić, gdzie w przyszłości powstaną nowe domy, usługi czy tereny przemysłowe. Jak podkreśla wiceprezydent Tomasz Twardowski, to nie tylko formalność, ale realne narzędzie wpływające na codzienne życie mieszkańców
– To jest jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych w każdej gminie. Ma uporządkować przestrzeń, żeby zabudowa nie rozrastała się w sposób niekontrolowany, tylko była spójna – tłumaczy Twardowski, który z wykształcenia jest planistą, a strategicznymi dokumentami w samorządzie zajmuje się od ponad 15 lat. Plan ogólny zastępuje dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. To efekt reformy systemu planowania przestrzennego, która wprowadziła obowiązek przygotowania nowych dokumentów we wszystkich gminach w Polsce. – To nie jest prosty proces, bo nie jest to miesiąc czy dwa pracy, tylko skomplikowana procedura wymagająca wielu uzgodnień – zaznacza. Termin uchwalenia planu przez samorządy wyznaczono na koniec sierpnia. Nowa Sól jest na finiszu.
Koniec chaosu
Głównym celem planu jest zatrzymanie chaotycznej zabudowy, szczególnie widocznej w gminach wiejskich i miejsko-wiejskich. – Często zabudowa powstaje od terenów niezagospodarowanych w stronę istniejących. A potem pojawia się problem, ponieważ mieszkańcy oczekują dróg, wodociągów, kanalizacji. Tylko że dla jednego domu nie da się ciągnąć kilometra infrastruktury – wyjaśnia wiceprezydent. Plan ogólny ma temu przeciwdziałać. Wprowadza podział na strefy – m.in. mieszkaniowe, usługowe i przemysłowe, które jasno określają przeznaczenie terenów. – W centrum dominują funkcje mieszkaniowe z usługami, na obrzeżach pojawiają się strefy przemysłowe czy przemysłowo-usługowe. To też ważne dla dochodów miasta – dodaje.
Kto decyduje? Lista jest długa
Opracowanie planu to nie tylko praca urzędników. Dokument musi przejść przez szeroki proces opiniowania i uzgodnień. – Część opinii jest wiążąca, część nie. Ale katalog instytucji z którymi współpracujemy jest bardzo szeroki – podkreśla Twardowski. Wśród podmiotów, które mają wpływ na jego kształt, są m.in. Wody Polskie, konserwator zabytków, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Lasy Państwowe, wojewoda, służby mundurowe czy sanepid.
Głos mieszkańców ma znaczenie
Choć procedura jest złożona, mieszkańcy nie są w niej pomijani. Wręcz przeciwnie, mają kilka momentów, w których mogą realnie wpłynąć na dokument. Pierwszy etap to składanie wniosków. W Nowej Soli odbył się on dwa lata temu. – Mieszkańcy mieli 30 dni na zgłaszanie swoich propozycji. Na tej podstawie powstał szkic planu – mówi wiceprezydent. Część wniosków została uwzględniona, szczególnie tam, gdzie możliwe było przeznaczenie nowych terenów pod zabudowę mieszkaniową. Nie wszystkie jednak mogły zostać przyjęte. – Mamy określone wskaźniki. Jeśli je przekroczymy, musimy to bardzo mocno uzasadnić. Dlatego nie wszystkie wnioski mogliśmy uwzględnić – wyjaśnia.
Ostatnia szansa na uwagi
Obecnie plan ogólny jest na ostatnim etapie, czyli konsultacjach społecznych po wyłożeniu projektu. – To ostatni moment przed uchwaleniem, kiedy mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi. Za nami pierwsze spotkania konsultacyjne z możliwością składania formalnych wniosków – mówi Twardowski. Nie oznacza to jednak, że każda uwaga zostanie przyjęta. – Jeśli ktoś przegapił wcześniejszy etap i teraz chce zmienić przeznaczenie terenu, a wskaźniki są już wykorzystane, może się okazać, że nie będzie to możliwe – zaznacza. Uwagi do projektu planu ogólnego można składać do 27 maja na formularzu pisma dotyczącego aktu planowania przestrzennego. Wzory są dostępne na stronie internetowej Urzędu Miejskiego www.nowasol.pl po kliknięciu w banner pn. „Opracowanie Planu Ogólnego Miasta Nowa Sól”. Natomiast w dniu wydania „NOWEJ” tj. 13 maja, mieszkańcy będą mogli również skorzystać z ostatniego dyżuru projektanta, który odbędzie się w Magazynie Solnym przy pl. Solnym 1 w godzinach od 16.00 do 17.30. To okazja, by bezpośrednio porozmawiać o zapisach planu, sprawdzić przeznaczenie konkretnych terenów i zgłosić swoje uwagi.
Decyzja już wkrótce
Jeśli nie pojawią się uwagi wymagające ponownego wyłożenia dokumentu, plan ogólny może zostać uchwalony jeszcze przed wakacjami. – Zakładamy, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, uchwalenie nastąpi w czerwcu – mówi wiceprezydent Twardowski. To moment, który zdecyduje o kierunku rozwoju Nowej Soli na najbliższe lata. Bo choć plan ogólny może wydawać się dokumentem technicznym, w praktyce odpowiada na bardzo konkretne pytania: gdzie powstaną nowe osiedla, gdzie będą inwestycje i jak będzie wyglądać miasto w przyszłości.










