– To moment symboliczny, ale też strategiczny – dla branży, miasta i mieszkańców. Nasz zakład stanie się częścią globalnej rodziny Hydro, lidera w dziedzinie zrównoważonej produkcji i recyklingu metali, a jednocześnie zachowa swoje lokalne znaczenie i zespół ludzi, którzy od lat budują jego markę – wyjaśnia Jan Ożóg, kierownik Alumetal Nowa Sól.
Wspólny cel: spokój i czyste powietrze
W ostatnich dniach z kierownictwem nowosolskiego Alumetalu spotkała się Beata Kulczycka, prezydent Nowej Soli. Rozmowa dotyczyła m.in. uwag mieszkańców w sprawie hałasu i wpływu zakładu na otoczenie. Prezydent zwróciła uwagę na potrzebę ograniczania uciążliwości akustycznych i kontynuacji działań proekologicznych.
– Chciałam się z Państwem spotkać, po wyraźnych sygnałach od mieszkańców, którzy mówią mi o hałasie dobiegającym ze strefy oraz nieprzyjemnym zapachu. Zapytam wprost, czy w tych uciążliwych sprawach coś się zmieni? – pytała Kulczycka.
Przedstawiciele firmy zapewnili, że temat ten jest traktowany priorytetowo. Alumetal prowadzi zaawansowane analizy w celu wypracowania optymalnego rozwiązania w zakresie ograniczenia wpływu hałasu. – Temat jest wymagający, ale niezwykle ważny dla nas, korzystamy z wiedzy i umiejętności specjalistów z zakresu akustyki i poszukujemy najlepszych rozwiązań – tłumaczył J. Ożóg.
Wykorzystując doświadczenie i zaplecze technologiczne nowosolski zakład posiada najnowocześniejsze systemy filtracji powietrza, które wychwytują aż 99,7 proc. substancji powstających w procesie produkcji. – Również słyszymy od mieszkańców o nieprzyjemnym zapachu, ale chcę stanowczo podkreślić, że jego źródłem nie jest Alumetal. Dzięki technologii, którą stosujemy, do atmosfery trafia wyłącznie para wodna. To efekt zastosowania filtrów nowej generacji, zgodnych z europejskimi normami środowiskowymi – wyjaśnia J. Ożóg.
Siła globalnej marki. Wartość lokalnego zakładu
– Czy w związku z włączeniem Alumetalu do rodziny Hydro, w Nowej Soli planowana jest redukcja zatrudnienia? – pytała Kulczycka. – Nie, znaczenie zakładu dla Nowej Soli pozostanie niezmienne – tłumaczył J. Ożóg. I dodał: – Zakład od lat stanowi filar lokalnej gospodarki zapewniając stałe zatrudnienie setkom mieszkańców i utrzymując stabilność nawet w trudnych okresach dla branży surowcowej. U nas średnia okresu zatrudnia pracowników wynosi aż 8 lat, to pokazuje, że jesteśmy stabilnym pracodawcą.
Alumetal to jeden z najnowocześniejszych zakładów recyklingu aluminium w Europie, który przetapia surowiec sprowadzany z całego kontynentu. Aż 80 proc. produkcji trafia do przemysłu motoryzacyjnego, dzięki czemu w samochodach większości europejskich marek znajduje się aluminium powstałe właśnie tu.
– Mogę zaryzykować stwierdzanie, że w większości europejskich samochodów takich jak volkswagen czy skoda zainstalowane są części, które powstały z surowców przygotowanych w Nowej Soli – uśmiecha się J. Ożóg.
Odpowiedzialny przemysł
Alumetal od lat angażuje się w życie miasta. Wspiera lokalne inicjatywy społeczne, edukacyjne i ekologiczne, a także siatkarską Astrę Nowa Sól, której jest wieloletnim sponsorem. Firma bierze udział w akcjach sadzenia drzew, prowadzi zajęcia ekologiczne dla dzieci i promuje ideę recyklingu. – Wiemy, że przemysł bywa dla mieszkańców trudnym sąsiadem, dlatego chcemy pokazywać, że działamy również po zielonej stronie – podkreśla Agnieszka Ożóg, specjalistka od HR.
Dla Nowej Soli obecność Alumetalu (od 2026 r. Hydro) to powód do dumy. Zakład od lat buduje gospodarczy potencjał regionu, a teraz stanie się częścią międzynarodowego koncernu działającego w duchu innowacji, zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności społecznej. – Hydro w Nowej Soli to nie tylko inwestycje w produkcję aluminium, ale też utrzymanie wysoko postawionych standardów i lepsze relacje z mieszkańcami, bo rozwój przemysłu i troska o otoczenie mogą i powinny iść w parze – podkreśla A. Ożóg.










