W sali konferencyjnej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji odbyło się spotkanie z udziałem prezydent Beaty Kulczyckiej, radnych, urzędników, przedstawicieli klubów sportowych, mieszkańców oraz amatorów piłki nożnej. Tematem rozmów były zasady funkcjonowania miejskich orlików oraz zmiany wprowadzone zarządzeniem, które obowiązuje od 1 stycznia.
Wprowadzone regulacje odnoszą się wyłącznie do rezerwacji boisk na wyłączność przez kluby sportowe oraz zorganizowane grupy amatorów – mówiła prezydent Beata Kulczycka, otwierając spotkanie.


Orliki w Nowej Soli były, są i będą bezpłatne dla wszystkich mieszkańców. Każdy może przyjść z dzieckiem i swobodnie skorzystać z boiska – bez opłat. Trzeba tylko sprawdzić, czy boisko nie jest zarezerwowane. Jeżeli rodzice, albo młodzież chcą mieć pewność, że na boisku nie trafią na szkółki piłkarskie i amatorów, którzy rozgrywają mecze, to mogą skorzystać ze specjalnych godzin dla mieszkańców, podczas których wyłączono możliwości dokonania rezerwacji. (patrz tabelka)
Jak wyjaśniono podczas spotkania, opłaty obejmują sytuacje, w których dana grupa rezerwuje obiekt na określoną godzinę, ograniczając tym samym dostępność dla innych mieszkańców. Dotyczy to m.in. szkółek piłkarskich czy stałych grup treningowych.


– Uporządkowanie systemu rezerwacji, to nic innego jak zwiększenie realnej dostępności boisk dla wszystkich mieszkańców. Dzięki płatnym rezerwacjom skończyło się zapisywanie na boisko „na zapas”. Orliki są ogólnodostępne, ale gdy ktoś chce korzystać z boiska na wyłączność, rezerwując konkretny termin, musi liczyć się z opłatą – tłumaczył Grzegorz Rogula, dyrektor MOSiR-u.
Dlaczego wprowadzono opłaty za rezerwacje?
W trakcie spotkania przedstawiono konkretne przykłady z ostatnich miesięcy. Przy bezpłatnych rezerwacjach zdarzało się, że kluby i grupy sportowe blokowały terminy z dużym wyprzedzeniem, a następnie nie pojawiały się na zajęciach. W systemie boisko widniało jako zajęte, co zniechęcało rodziców z dziećmi do przyjścia, choć w rzeczywistości obiekt pozostawał pusty. W efekcie dostępność była ograniczona nie przez faktyczne użytkowanie, lecz przez rezerwacje „na wszelki wypadek”.
Wprowadzenie opłat ma uporządkować system i zwiększyć odpowiedzialność za dokonywane rezerwacje. Jak podkreślano, obecnie terminy są rezerwowane bardziej rozważnie, a jeśli ktoś blokuje boisko, rzeczywiście z niego korzysta.
Gwarantowane godziny bez rezerwacji
Nowe zarządzenie wprowadziło również rozwiązanie szczególnie istotne z punktu widzenia mieszkańców. Na każdym z boisk wyznaczono dwa dni w tygodniu, w których przez dwie godziny nie będą przyjmowane żadne rezerwacje.

To czas dedykowany mieszkańcom – rodzicom z dziećmi, młodzieży czy osobom, które spontanicznie chcą pograć w piłkę po pracy lub po szkole. W tych godzinach nie będzie ani szkółek piłkarskich, ani zorganizowanych grup rezerwujących obiekt na wyłączność.
Podkreślono przy tym, że poza tymi godzinami orliki nadal są bezpłatne dla mieszkańców – jedynym ograniczeniem może być wcześniejsza rezerwacja przez zorganizowaną grupę.
Głos mieszkańców i środowiska sportowego
Najbardziej ożywiona dyskusja wywiązała się z udziałem dorosłych amatorów piłki nożnej, którzy dotychczas korzystali z możliwości bezpłatnych rezerwacji. Wskazywali oni, że zmiany oznaczają dla nich dodatkowe koszty.
Z drugiej strony podczas spotkania padało pytanie, które powracało wielokrotnie: dlaczego jedna grupa miałaby mieć możliwość wyłącznego korzystania z ogólnodostępnego obiektu bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji finansowych, skoro w tym czasie inni mieszkańcy nie mogą z niego skorzystać?
Dla zobrazowania sytuacji przywołano proste porównania – rezerwacja sali na uroczystość rodzinną czy stolika w restauracji również wiąże się z opłatą, jeśli chcemy mieć gwarancję wyłączności w określonym czasie.






















